Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem

Świętochłowice - Bliżej niż myślisz

AA

Okno życia jak łódź ratunkowa

Arcybiskup Wiktor Skworc i prezydent Dawid Kostempski otworzyli dziś w świętochłowickim szpitalu „okno życia”. Miejsce, gdzie będzie można anonimowo pozostawić niechciane nowonarodzone dziecko mieści się na parterze tuż przy oddziale pediatrycznym.

- Każde otwarcie tego okna będzie sygnalizowane alarmem, który jest wyraźnie słyszalny w dyżurce pielęgniarek. Dziecko, które zostanie w nim umieszczone przejdzie natychmiast szczegółowe badania, a następnie rozpocznie się procedura adopcyjna – mówi Dariusz Skłodowski, prezes świętochłowickiego szpitala. Niemowlęta, które dotychczas znajdowano w „oknach życia” w szybkim czasie były adoptowane lub trafiały do rodzin zastępczych. Zazwyczaj dzieje się to po około trzech miesiącach. Prawna sytuacja takiego dziecka jest stosunkowo prosta, dlatego nie musi ono długo czekać na adopcję.

- W przypadku, gdy matka musi pozostawić dziecko, lepsze jest „okno życia” niż śmietnik czy schody. „Okno życia” można porównać do łodzi ratunkowej na statku; lepiej by nie było użyte, ale musi być. Otwierając to miejsce, chcemy każdemu dziecku dać szansę. Nawet wtedy, gdy nie będzie ono miało tożsamości, to dzięki temu miejscu zachowujemy najwyższą wartość, jaką jest życie – podkreślał podczas otwarcia metropolita katowicki, abp Wiktor Skworc. 

Przypomnijmy, że w styczniu 2012 roku na wycieraczce przed drzwiami w jednej ze świętochłowickich kamienic odnaleziono noworodka. Matka porzuciła go kilka minut po wyjściu ze szpitala. Gdyby nie interwencja przechodnia, niemowlę mogłoby umrzeć z wychłodzenia. – Chcemy zapobiegać podobnym  sytuacjom, które mają miejsce co jakiś czas nie tylko w naszym, ale i innych miastach. „Okno życia” to gwarancja bezpieczeństwa dla bezbronnych małych istot, dlatego jako pierwszy w archidiecezji katowickiej samorząd zdecydowaliśmy się na utworzenie tego miejsca – mówił Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic. –  Oby jak najrzadziej matki musiały podejmować tak dramatyczną decyzję, jaką bez wątpienia jest pozostawienie dziecka.

Najstarsze zachowane „okno życia” pochodzi z 1198 roku i znajduje się w Rzymie przy powstałym z inicjatywy papieża Innocentego III szpitalu Ducha Świętego. W Polsce pierwsze "okno życia" otwarto w Krakowie w 2006 roku. Dotąd pozostawiono w nim 16 dzieci. Obecnie w naszym kraju istnieje około 50 takich miejsc, na terenie archidiecezji katowickiej łącznie ze świętochłowickim jest ich sześć. Najczęściej zakładane są one przez organizacje kościelne – Caritas lub zgromadzenia zakonne.

Mówi: Arcybiskup Wiktor Skworc



Mówi: Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic