Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem

Świętochłowice - Bliżej niż myślisz

AA

Speedrowerowe ostatki

W sobotę na „Skałce” spotkali się prawie wszyscy, którzy przez 14 lat istnienia speedrowera w Świętochłowicach związani są z tym sportem. Na torze można było zobaczyć pierwszych jeźdźców Śląska Świętochłowice - Mariusza Papiora, Andrzej Olejniczaka, Marcina Wróbla, Wojtka Kucharczyka i kilku innych, którzy dołączyli do sekcji nieco później. Startował Tadeusz Kozielski doskonały były motocrossowiec ze Świętochłowic. Były także niespełnione gwiazdy Śląska Mirek Bas i Jacek Folkert. Rywalizowali również najmłodsi, którzy w tej dyscyplinie sportu stawiają pierwsze kroki.

    

Tego dnia zobaczyliśmy ponad 20 zawodników. Na torze nie zabrakło mijanek, ostrej rywalizacji i dramatycznych sytuacji. Na szczęście nikomu nic się nie stało, liczyła się przede wszystkim doskonała zabawa. W rywalizacji młodzików wygrał Sebastian Jegla gromadząc łącznie 23pkt. Drugie miejsce wywalczył Kacper Włodarz z sumą 20pkt., a trzecie Patryk Bielaczek, który także zdobył 20pkt., jednak w biegu dodatkowym musiał uznać wyższość kolegi klubowego. W klasyfikacji „gwiazd minionej epoki” najlepszy był Krzysztof Krawczyk, przed Tomaszem Warzyńskim Mariuszem Papiorem i Andrzejem Olejniczakiem. Wśród działaczy, sponsorów oraz sympatyków speedrowera w Świętochłowicach wygrał Mirosław Bas przed Sebastianem Wieczorkiem i Patrykiem Dytrychem. 

 Przed zakończeniem sezonu zawodnicy Śląska mają do objechania jeszcze jeden mecz Ligi Regionalnej.