Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem

Świętochłowice - Bliżej niż myślisz

AA

Muzeum w nowoczesnej technologii

System śledzenia ruchu zwiedzających, elementy dotykowe, ledowa iluminacja, wielokanałowy system odtwarzania dźwięku. Muzeum Powstań Śląskich naszpikowane będzie elektroniką. - Ekspozycja opowiadać będzie o przeszłości, jednak rozwiązania w niej użyte będą jak najbardziej nowoczesne – zapowiada prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski.

Dziś w Urzędzie Miejskim w Świętochłowicach odbyło się spotkanie komitetu honorowego budowy obiektu, a także konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano m.in. animowaną wizualizację 3D ekspozycji Muzeum Powstań Śląskich. 

- Gratuluję władzom Świętochłowic, że podjęły się tego zadania. Budując prawdziwą tożsamość dla województwa śląskiego musimy otwarcie i mocno pokazywać naszą historię, dlatego takie Muzeum jest potrzebne – mówił podczas spotkania poseł do Parlamentu Europejskiego i były premier rządu RP prof. Jerzy Buzek.

Ekspozycja świętochłowickiego Muzeum będzie rozszerzać tematykę powstańczą, którą porusza także Muzeum Śląskie, co podkreślała podczas spotkania wicemarszałek województwa śląskiego Aleksandra Gajewska. 

- Chodzi o to, by wystawa w Katowicach była pewnym skrótem, streszczeniem i zachęceniem do tego, by zgłębiać historię powstań śląskich. Traktując aglomerację śląską jako metropolię nie wolno nam skupiać wszystkich instytucji kulturalnych w jednym mieście, dlatego świętochłowicki projekt doskonale wpisuje się w tę koncepcję – wyjaśniała wicemarszałek.

Nowoczesna ekspozycja

Dzięki zastosowanej technice zwiedzający świętochłowickie muzeum nie tylko wezmą udział w niektórych wydarzeniach, ale także będą mieli wpływ na ich przebieg. W zrekonstruowanym lokalu wyborczym oddadzą głosy za przynależnością Śląska do Polski lub Niemiec, a nawet zaproponują przebieg przyszłej granicy państwowej. Karty do głosowania zliczy specjalnie w tym celu zamontowany skaner. Za pośrednictwem ekranu dotykowego zbudują samochód pancerny „Korfanty”. Zwiedzając obiekt będzie można posłuchać też opowieści wartownika o przebiegu walk, wysłuchać pieśni powstańczych płynących z szafy grającej, a także po wybraniu utworu, kręcąc korbą, uruchomić patefon. Z antresoli zwiedzający zajrzą do pomieszczenia sztabowego. Specjalna luneta umożliwi przyjrzenie się z bliska działaniom wojennym, miejscom głównych starć, rozmieszczeniu wojsk alianckich, zaś wirtualny pomnik powstańców, ułatwi odnalezienie osób, które uczestniczyły w walkach. Przewidziane są też gry i quizy interaktywne. Duży wpływ na ekspozycję mają mieć efekty świetlne i dźwiękowe. Dzięki  scenografii osoby zwiedzające poszczególne pomieszczenia wprowadzone zostaną w nastrój powagi, melancholii czy też narastającego napięcia.  

– Na całych ścianach pomieszczeń wyświetlane będą filmy. W ślad za akcją zmianie ulegnie barwa oświetlenia, tworząc iluzję ruchu i uczestnictwa widza w rozgrywających się na jego oczach wydarzeniach. Projekcje mają stanowić przedłużenie scenografii – wyjaśniają przedstawiciele firmy Adventure Multimedialne Muzea, która opracowuje projekt placówki. Wystrój sal nawiąże m.in. do wnętrz Reichstagu i Pałacu Wersalskiego.

Zaprojektowane zostanie pomieszczenie stylizowane na mieszkanie uczestnika I – go powstania śląskiego oraz na ulicę przed gmachem bytomskiego hotelu Lomnitz, w którym swoją siedzibę miał Polski Komisariat Plebiscytowy. W klasie szkolnej odbędzie się  głosowanie plebiscytowe. Oryginalne dokumenty, plakaty, ulotki i broszury dostępne będą w tzw. „drukarni”.

O postępie prac budowlanych i historii obiektu

4 marca 2013 roku podpisana została umowa z wykonawcą. Konsorcjum złożone  z dwóch firm -  Gliwickiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego oraz Przedsiębiorstwa Usługowo – Produkcyjno – Handlowego Budowlani z Bytomia zaprojektuje i zrealizuje roboty budowlane. Prace, w ciągu 19 miesięcy, obie firmy wykonają za cenę ponad 8,9 mln zł.

– W 2011 roku otrzymaliśmy ponad 8 mln zł środków unijnych na ten ważny projekt. Dzięki temu ratujemy zabytkowy budynek w centrum miasta i tworzymy  ciekawy i niezwykły ośrodek kultury, którego oferta bez wątpienia zainteresuje nie tylko mieszkańców Śląska – mówi Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic. 

Na ekspozycję miasto chce pozyskać częściowo środki zewnętrzne. Ma ona  kosztować ok. 4,5 mln zł. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zabezpieczyło już na ten cel 800 tys. zł. Z początkiem przyszłego roku władze Świętochłowic będą aplikować o kolejne fundusze. Docelowo inwestycja w połowie finansowana będzie ze środków miejskich. Drugą część mają stanowić fundusze zewnętrzne. W budynku przy Polaka 1 rozpoczęły się kilka tygodni temu prace porządkowe, w lipcu ruszą roboty budowlane. Wykonawca przygotowuje obecnie ich projekt. Nowoczesne, multimedialne i interaktywne Muzeum Powstań Śląskich otwarte zostanie w Świętochłowicach pod koniec 2014 roku. 

Warto przypomnieć, że obiekt wzniesiony został w 1907 roku na potrzeby zarządu obszaru dworskiego Donnersmarcków. Zaprojektowali go Emil i Georg Zillmannowie, architekci z Charlottenburga koło Berlina, których dziełem na Śląsku są m.in. projekty osiedli Giszowiec i Nikiszowiec w Katowicach. Od 1916 roku (po włączeniu obszaru dworskiego do gminy) do kwietnia 1939 roku mieścił się tu urząd gminy Świętochłowice, w czasie II wojny światowej niemiecka Schutzpolizei, w latach 1945-1989 komenda milicji, a od 1989 roku policji. W noc sylwestrową na przełomie 1999/2000 roku komenda policji spłonęła. Od tego czasu budynek stał pusty i niszczał. Trwa ogólnopolska zbiórka pamiątek po powstańcach Od zeszłego roku trwa, ogłoszona przez  świętochłowicki Urząd Miejski, ogólnopolska zbiórka pamiątek z okresu Powstań Śląskich. Zbierane są różnego rodzaju materiały i eksponaty z tamtego czasu.

– Interesują nas nie tylko militaria, ale i przedmioty mające wartość historyczną, czyli dokumenty, listy, odznaczenia, ulotki, obwieszczenia, a także plakaty, gazety, rysunki, zdjęcia, sztandary, stroje oraz przedmioty codziennego użytku.  – wyjaśnia prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski -  Do tej pory udało się zebrać kilkadziesiąt przedmiotów, które zostały nam podarowane przede wszystkim przez mieszkańców Śląska – dodaje.  

Jako pierwszy przekazanie swojego cennego zbioru pamiątek zadeklarował Jarosław Bełdowski, od lat zbierający eksponaty i dysponujący największa kolekcją prywatną w Polsce.

- Ofiarodawcy podarowali głównie fotografie, dyplomy, plakaty, zaświadczenia, rękopisy, medale, legitymacje. Wśród pamiątek znalazł się też Śląski Krzyż Powstańczy oraz miniatura pomnika Powstań Śląskich w Katowicach. Ponadto utrwaliliśmy  cyfrowo około 30 fotografii i dokumentów – wyjaśnia Iwona Szopa, dyrektor Muzeum Powstań Śląskich, które prowadzi zbiórkę.  

Warto przypomnieć, że opiekę merytoryczną nad ekspozycją sprawuje prof. Ryszard Kaczmarek, dyrektor Instytutu Historii, kierownik Zakładu Historii Śląska Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Powołano też komitet honorowy budowy Muzeum Powstań Śląskich, w skład którego wchodzą prof. Jerzy Buzek, arcybiskup Wiktor Skworc, wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk i marszałek województwa śląskiego Mirosław Sekuła.

Tutaj można przekazywać pamiątki

Osoby zainteresowane przekazaniem do Muzeum Powstań Śląskich pamiątek związanych z Powstaniami mogą zgłaszać ten fakt osobiście, telefonicznie, listownie bądź mailowo na adres Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. W uzasadnionych przypadkach upoważniony pracownik Muzeum osobiście pojawi się u darczyńcy w celu odebrania ofiarowanego przedmiotu. Muzeum Powstań Śląskich ul. Szpitalna (tymczasowa siedziba), 41-600 Świętochłowice, tel: 32 245 23 88, e-mail: muzeum4@wp.pl W tej sprawie kontaktować się można z Iwoną Szopą, dyrektorem Muzeum Powstań Śląskich tel. 602 125 417