Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem

Świętochłowice - Bliżej niż myślisz

AA

Muzeum ma już rok!

W sobotę 17. października Muzeum Powstań Śląskich obchodziło pierwsze urodziny.  Był tort, kołoc,  sznita z tustym, wodzionka, kakauszale i bonkawa. Sztrikowanie, robienie szlojdrów, zagadki Zillmannów oraz krzyżówki, to niektóre atrakcje tego wieczoru.  

Muzeum odwiedziło już ponad 23 tys. osób. W ubiegłym tygodniu w placówce otwarto nową wystawę „Historie pałacowe. Szlachta na Śląsku”. Można ją oglądać do 10 listopada. Rozpoczęto także  cykl Świętochłowickich Spotkań Uniwersyteckich. Cały czas trwają też przygotowania do pierwszej klasówki powstańczej. W przyszłym roku będą ją pisać m.in. politycy, naukowcy, dziennikarze i inne chętne osoby. 

Muzeum Powstań Śląskich, które powstało w 2014 roku w zabytkowym budynku przy ul. Polaka 1, prezentuje nowoczesną, multimedialną ekspozycję. Zgromadzone oryginały i repliki broni, dokumentów, materiałów propagandowych i innych bezcennych eksponatów zostały połączone z multimediami. W rzeczywistość tamtych lat wprowadza fabularyzowany film „Franek” z udziałem m.in. Franciszka Pieczki, Mariana Dziędziela i Krzysztofa Respondka. Zrekonstruowane ulice, pojazdy oraz różnorodne wnętrza są znakomitym uzupełnieniem.

Potwierdzają to liczne opinie zwiedzających. Wśród nich znaleźli się m.in. Bronisław Komorowski – Prezydent RP, Joanna Kluzik-Rostkowska – minister edukacji narodowej, Małgorzata Omilanowska - minister kultury i dziedzictwa narodowego oraz śląscy parlamentarzyści.  

Placówce przyznano wiele ważnych wyróżnień m.in. Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego za Wydarzenie Muzealne Roku 2014 w kategorii „wystawy”,  Wydarzenie Historyczne Roku 2014, Marka-Śląskie w kategorii „Dziedzictwo Kulturowe Regionu” oraz Modernizacja Roku 2014.

Koszt ekspozycji wyniósł 4 mln zł, z czego część stanowią środki pozyskane przez miasto z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Remont i przebudowa zabytkowego budynku z 1907 roku zamknęły się w kwocie 9 mln zł ( w tym prawie 8 mln zł ze środków unijnych).